Nasze drogi czyli pomysł na serwis internetowy
Blogowe 24th wrzesień , 2008Jakiś czas temu wpadłem na pomysł serwisu, który mógłby zrewolucjonizować sieć . Nie twierdzę, że ktoś wcześniej o tym nie myślał zapewne tak. Wydaje mi się, że warto ten pomysł opisać.
Generalnie kiedyś wymyśliłem HHN jednak wydawał mi się podobny do banków czasu jednakże nie do końca. Samo wdrożenie HHN mogłoby napotkać przeszkody prawne zresztą jak chyba wszystkie ciekawe mogące zmieniać rzeczywistość społeczną serwisy społecznościowe. Wydaje mi się, że za kila lat większość z zainteresowanych będzie mogła zrezygnować z tradycyjnych form pracy na rzecz tych nowych, które pojawią się wraz z rozwojem społeczności sieciowych.
Środki produkcji przechodzą w ręce ludzi.
Serwis o jakim myślałem dziedziczyłby poniekąd z dosyć popularnej ostatnio idei life streaming`u. Różnica byłaby jednak zasadnicza - w serwisie byłaby agregowana nasza aktywność “poza-sieciowa” . Jak byłoby to możliwe? Generalnie myśląc o czymś takim napotykamy na kilka zasadniczych problemów. Po pierwsze natury technologicznej, po drugie nasuwa się problem po co i jak to osiągnąć? Problemy technologiczne są zawsze do rozwiązania jednakże wiążą się z kosztami.
Jak miałoby to działać?
- Każdy z nas ma telefon komórkowy.
- Wszyscy zainteresowani uczestniczeniem w tej społeczności rejestrowali by się w serwisie online , a następnie pobierali aplikację Java/Symbian -etc na swój telefon.
- Początkowo działanie “serwisu” , aplikacji, sprowadzałoby się do tego, iż aplikacja (konieczny włączony bluetooth w telefonie) wysyłałaby nieustannie pingi do innych telefonów , które też takową mają.
- Aplikacja dzięki temu gromadziłaby dane o “osobach (zarejestrowanych w serwisie), które mijamy w naszych wielkich miastach” .
- Dane te byłyby agregowane (wysyłane) via Internet (jeżeli taki mamy w telefonie) do serwera tam tworząc całą historię naszych “interakcji mijania” :) (Jeżeli w telefonie nie ma dostępu do Internetu można byłoby wysyłać te dane via kabel, irdę czy bluetooth manualnie po podłączeniu z komputerem) .
- Każdy user mógłby zdefiniować czy chce aby to, iż kogoś “minął” było rejestrowane (np. życzę sobie aby tylko rejestrowano to, że przechodziłem koło dziewczyn w wieku 19 - 27 lat:)
- Następnie moglibyśmy via serwis obserwować historię naszych kroków : kogo mijaliśmy, o której gdzie itd.
Oczywiście każdy miałby swój mniej bądź bardziej bogaty profil, który osoby mogłyby eksplorować. Jakie korzyści? Zmniejszenie anonimowości społecznej, zwiększenie więzi społecznych etc. Docelowa możliwość integracji z innymi serwisami możliwości nieograniczone.
Wady : Metoda technologiczna podana wyżej może być bardzo ograniczona. Docelowo przy większej inwestycji każda osoba mogłaby dostać miniaturowy GPS+Internet (ale to b. drogie i trudne w realizacji)
Przyszłościowe możliwości: duże możliwości przy podpisaniu umów z np. sklepami, kinami etc gdzie montowano by mikro urządzenia wychwytujące osoby odwiedzające. Oczywiście user mógłby zastrzec w serwisie, że tego sobie nie życzy. Jeżeli by to działało w swojej historii widzielibyśmy informację typu: Odwiedził dyskont Biedronka :) lub Multikino etc… O korzyściach marketingowych dla takich firm nie wspominam.
- Google Gears
- Blogosfera
- Droga na skróty - wiara , cuda , irracjonalizm
- Projekt HHN
- Six Feet Under (Sześć stóp pod ziemią)
Witaj. Bardzo mi miło, że Chcesz dodać komentarz do mojego wpisu. Nim to Zrobisz Pamiętaj, że aby komentarz został zaakceptowany muszą zostać spełnione następujące kryteria :
- podany przez Ciebie adres e mail musi być prawdziwy
- komentarz musi coś wnosić nie tylko ograniczać się do np. stwierdzenia: masz rację
- komentarze wulgarne obraźliwe oraz niepoprawne ortograficznie i gramatycznie nie będą akceptowane.
Oceń Artykuł :















:-)Nazywam się Kamil Gruba mam 25 lat. Witam na moim blogu. Jest to kontener moich myśli, pomysłów , zdjęć ogólnie moje miejsce w sieci. Materiały tutaj zawarte są różnej jakości mniej i bardziej interesujące. Zapraszam do lektury i serdecznie pozdrawiam.








2008-09-24 o godzinie 9:03 po południu
Co do Twojego pomysłu to na zachodzie i w Japonii już są urządzenia wychwytujące mijające osoby z bluetoothem i wyświetlające reklamę itp.
2008-09-25 o godzinie 10:26 po południu
Fajna rzecz ale ciężka do wprowadzenia… chociaż faktycznie byłaby to swego rodzaju rewolucja i kasa gwarantowana ;)
Krótko: ciężko ale warto
2008-11-23 o godzinie 11:20 przed południem
W folderze ze spamem znalazłem: http://www.inspiro.pl/
O co chodzi?
Przeczytaj: http://www.inspiro.pl/pomoc/historyjka/
Jak widać pewne rzeczy są już wymyślone i realizowane w trakcie gdy my na nie wpadniemy. Nam oczywiście większość naszych pomysłów wydaje się bardzo innowacyjnych, dobrych, itp. itd. i czasem (jak w tym przypadku) trudnych do realizacji i ryzykownych finansowo. Zawsze jednak wartość samego pomysłu dąży mocno do zera. Dopiero jego realizacja (manifestacja) w realnym świecie, w postaci fizycznych działań w kierunku jego urzeczywistnienia, daje rezultaty.
Ciekawe czy ten inspiro.pl osiągnie sukces?
2008-11-23 o godzinie 3:58 po południu
Fakt http://inspiro.pl wymiata:) dokładnie coś takiego miałem na myśli. Generalnie świetnie, że coś takiego powstało z pewnością będzie to rewolucja na miarę naszej klasy.
2008-11-23 o godzinie 3:59 po południu
http://www.idg.pl/news/168765/Inspiro.serwis.mobilnego.social.networkingu.html