Czym jest śmierć
Blogowe 2nd listopad , 2008
Śmierć (łac. mors, exitus letalis) - stan charakteryzujący się ustaniem oznak życia, spowodowany nieodwracalnym zachwianiem równowagi funkcjonalnej i załamania wewnętrznej organizacji ustroju.
Życie jest tylko mignięciem więc Carpe Diem. Trzeba się cieszyć każdą chwilą gdyż nasze istnienie może w każdej chwili zostać przerwane. Każdego czeka kres - czyli koniec świata. Przecież wszystko czego doświadczamy doświadczamy bo jesteśmy. Jakże przeraża świadomość całkowitego zaniku naszego istnienia. Jak trudno jest pogodzić się z tym, że nasi bliscy odejdą czy odeszli.
foto. Krystian Gruba
Nasz cudowny mały Niebylec
- W trakcie pracy…
- Witam :)
- Lipiec
- Podsumowanie roku…
- Cmentarze, wspomnienia , lęk przed wiecznym snem…
Witaj. Bardzo mi miło, że Chcesz dodać komentarz do mojego wpisu. Nim to Zrobisz Pamiętaj, że aby komentarz został zaakceptowany muszą zostać spełnione następujące kryteria :
- podany przez Ciebie adres e mail musi być prawdziwy
- komentarz musi coś wnosić nie tylko ograniczać się do np. stwierdzenia: masz rację
- komentarze wulgarne obraźliwe oraz niepoprawne ortograficznie i gramatycznie nie będą akceptowane.
Oceń Artykuł :















:-)Nazywam się Kamil Gruba mam 25 lat. Witam na moim blogu. Jest to kontener moich myśli, pomysłów , zdjęć ogólnie moje miejsce w sieci. Materiały tutaj zawarte są różnej jakości mniej i bardziej interesujące. Zapraszam do lektury i serdecznie pozdrawiam.








2008-11-05 o godzinie 6:43 po południu
Nauczyłem się w swoim życiu, że do niczego nie jest warto się przywiązywać - wszystko płynie, nie ma niczego stałego. Wystarczy się z tą prostą prawdą pogodzić, żeby spojrzeć na rzeczywistość inaczej - sam częstokroć patrzę na życie z różnych perspektyw np. jak wyglądali, co robili, jak się czuli moi bliscy przed moimi narodzinami, jak ja bym się zachował, co bym robił, na jakie rzeczy bym zważał najbardziej na łożu śmierci, czy wreszcie po utracie życia (niby jako duch pomiędzy żywymi). Dzięki takiemu podejściu zyskałem dystans i pozbyłem się lęków (tylko tych dużych, bo obawy przed dentystą wyzbyć się nie umiem ;)